Centrum Świadomej Terapii - http://swiadoma-terapia.pl

NERWICA LECZENIE

Nerwica, lub też neuroza, jest często używanym słowem, spróbujmy się przyjrzeć co się kryje za tym pojęciem.

Za czasów Freuda, a także dużo później, nerwica była jedną z ważniejszych jednostek chorobowych w psychiatrii, jednocześnie była powodem do powstania wczesnej psychoterapii czyli freudowskiej psychoanalizy. Z biegiem lat definicja nerwicy zmieniała się i dzisiaj opierając się na międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD – 10 najbliższą jest: - „Zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną”,

w skład których między innymi wchodzą:


zaburzenia lękowe w postaci fobii

inne zaburzenia lękowe (ataki lęku panicznego, lęk uogólniony)

reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)

zaburzenia występujące pod postacią somatyczną


Dwie pierwsze pozycje opisałem w artykule "depresja i lęk", reakcje na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne opisałem w artykule "reakcja na stres".


Zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne).

Podążając za definicją zaburzenia dysocjacyjne można opisać jako: "(..) sytuacje w których następuje generowanie przez nieświadomość rozmaitych (pozornych lub rzeczywistych) dolegliwości fizycznych w celu uzasadnienia niepodejmowania działań przez jednostkę lub odwrócenia jej uwagi od niechcianych myśli i uczuć. Polega na pojawieniu się objawów uszkodzenia fizycznego lub utraty kontroli, czasowej drastycznej modyfikacji cech osobowości albo poczucia tożsamości, w celu uniknięcia przykrych uczuć i myśli."

Według międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD - 10 do zaburzenia dysocjacyjnego należą między innymi:


amnezja dysocjacyjna - brak pamięci ważnego, często traumatycznego wydarzenia

fuga dysocjacyjna - impulsywne działanie, zwykle wiążące się z ucieczką, okryte potem niepamięcią

stupor dysocjacyjny - częściowy lub zupełny brak możliwości ruchu fizycznego, przy zachowanej świadomości w trakcie tego zdarzenia

dysocjacyjne zaburzenie ruchu - niedowłady, odczucia porażenia którejś z części ciała, przy braku przyczyn fizycznych, mówienie szeptem lub bezgłos, tiki lub drgawki, a także omdlenia bez pełnej utraty przytomności i przy wcześniejszym wykluczeniu padaczki


Warto napisać dwa słowa o samej nazwie tych zaburzeń; "zaburzenia dysocjacyjne" gdzie dysocjacja oznacza oddzielenie. Przyczyna tej grupy objawów często jest upatrywana w oddzielaniu od świadomego postrzegania, trudnych emocji będących reakcją na zewnętrzną sytuację niekoniecznie obiektywnie traumatyczną. Te przeżycia i/lub emocje były na tyle ciężkie do udźwignięcia dla osoby że zostały "oddzielone", wyparte, zapomniane lub też zamienione (stąd druga nazwa "konwersja") na objawy fizyczne, pozornie nie związane z wcześniejszą sytuacją. W starym nazewnictwie używano tez pojęcia histeria lub nerwica histeryczna. W praktyce klinicznej takie zaburzenia występują nieco rzadziej niż w przeszłości, częściej można spotkać się z zaburzeniami lękowymi, lub reakcją na stres, niż z zaburzeniami dysocjacyjnymi.


Zaburzenia występujące pod postacią somatyczną.

Objawy somatyczne to objawy zwykle odczuwane w ciele fizycznym.

Zgodnie z definicją: "Dotknięte nimi osoby odczuwają objawy sugerujące istnienie problemów somatycznych przy braku organicznych lub czynnościowych podstaw uzasadniających występowanie takich problemów"

Według międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD - 10 można je podzielić między innymi na:


zaburzenie z somatyzacją - gdzie występują różne dolegliwości fizyczne takie jak na przykład kaszel (kaszel psychogenny), dolegliwości ze strony układu rozrodczego, zaparcia, czy też dolegliwości z układu pokarmowego.

zaburzenia hipochondryczne - polegające na nadmiernym zaabsorbowaniu stanem swojego zdrowia, często z przekonaniem że jest się somatycznie na coś chorym, a także z odczuwaniem dolegliwości fizycznych, które nie mają potwierdzenia w wielokrotnych badaniach lekarskich.

uporczywe bóle psychogenne – dobrym przykładem są tutaj takie przewlekłe dolegliwości bólowe jak bóle głowy (przy wykluczeniu przyczyn somatycznych), bóle kręgosłupa lub stawów, ale także bóle w okolicy serca, klatki piersiowej lub też brzucha.


Warto dodać że zaburzenia z tej grupy są niezwykle częste, zwłaszcza zaburzenia z somatyzacją i uporczywe bóle psychogenne. Myślę że mało kto nie miał bólu głowy, lub dolegliwości żołądkowych związanych z trudną sytuacją w pracy czy egzaminem na uczelni, są to normalnie funkcjonujące mechanizmy obronne naszej psychiki – bez potrzeby leczenia.

Trudność zaczyna się wtedy gdy częstotliwość ich występowania lub też ich nasilenie zaczyna przeszkadzać w normalnym, codziennym funkcjonowaniu. Z doświadczenia klinicznego wiem, że czasem objawy, które mogą wydawać się niepozorne jak na przykład kaszel, potrafią być niezwykle męczące dla pacjenta jeśli trwają wystarczająco długo i nie można znaleźć ich fizycznej przyczyny.

Przy diagnozowaniu obydwu grup zaburzeń czyli zaburzeń dysocjacyjnych i pod postacią somatyczną podstawą jest wykluczenie przyczyn fizycznych, zwłaszcza neurologicznych (przy napadach podobnych do padaczkowych, niedowładach/porażeniach, lub bólach głowy), czasem kardiologicznych (omdlenia), pulmonologicznych (kaszel), internistycznych lub innych. Kiedy mamy pewność że fizycznie nic nam nie dolega, można założyć że przyczyna tkwi w naszych emocjach i przeżyciach, tych świadomych, ale także tych których nie jesteśmy świadomi. W takiej sytuacji najlepszą drogą jest skorzystanie z pomocy terapeuty. Metody pracy psychoterapeutycznej zmieniły się od czasu Freuda i terapia może być znacznie krótsza, chociaż nadal są terapeuci pracujący za pomocą psychoanalizy uzyskujący dobre rezultaty a taka terapia jest tak samo pomocna.



Bartłomiej Janas

Świadoma Terapia Łódź - leczenie nerwicy